Zima kiedyś odejdzie... czyli jak sobie radzić z włosami na wiosnę

Jeszcze troszkę i nadejdzie wiosna, przynajmniej na to liczymy. Wraz z nadejściem ciepłych dni, ściągamy czapki z głów, pozwalamy włosom złapać troszkę światła i promieni słonecznych. Aczkolwiek Nasze włosy po zimie nie wyglądają najlepiej. Połamane, przesuszone, elektryzują się i tracą blask, a końcówki się rozdwajają. Jak zadbać o włosy po zimie? Pomyśl o tym już dziś...

2018-04-24 12:58:49

Zacznijmy od podstaw, czyli od mycia głowy. Zdrowy włos jest puszysty, lśniący, ze zdrowymi końcówkami. Przed każdym myciem włosów powinniśmy je dokładnie wyszczotkować, aby podczas mycia nie plątały się i aby usunąć z nich resztki produktów do stylizacji. Oczywiście myjemy je odpowiednio dobranym szamponem do swojego typu włosów. Wybierając szampony wzmacniające strukturę włosa i z witaminami sprawisz, że będą one wyglądały zdrowiej i staną się mocniejsze. Pamiętaj, aby nie nalewać szamponu bezpośrednio na włosy. Nalej odrobinę na dłonie, rozcieńcz z wodą i wmasuj we włosy zaczynając od czubka. Masuj głowę – masaż pobudza ukrwienie i odżywia cebulki. Do płukania nie używamy zbyt ciepłej wody, ani zbyt zimnej. Ciepła pobudza do pracy gruczoły łojowe, a zimna zamyka łuskę włosa. Najlepsza jest letnia woda. Spłukuj nią dokładnie włosy, aż poczujesz, że nie ma na nich żadnych odżywek czy szamponu.

Oczywiście włosów nie „szorujemy” ręcznikiem tylko delikatnie wygniatamy, aby odsączyć z resztek wody. Rozczesujemy je grzebieniem z szeroko rozstawionymi ząbkami, aby nie szarpać ich i nie wyrywać za pomocą gęstej szczotki. Starajmy się nie używać suszarki i jak tylko to możliwe, pozwolić im schnąć swobodnie. Jeśli masz ciężkie włosy, konieczne będzie zastosowanie odżywek w spray’u.

Włosy bardzo zniszczone potrzebują dodatkowej regeneracji. Polecam nakładanie na nie 1-2 razy w tygodniu maski głęboko nawilżającej/regenerującej/odbudowującej. Możesz zawinąć włosy ręcznikiem bądź czepkiem, zostawić na ok. 20 minut i dokładnie spłukać. Dobrze sprawdzi się również serum. Zawiera dużo skoncentrowanych składników odżywczych i odbudowujących. Nakładaj je na końce włosów. Nie od skóry głowy (chyba, że tak jest zalecane).

Oczywiście, aby włosy były zdrowe musimy zadbać o nie też od wewnątrz. Dlatego konieczne jest ich wspomaganie suplementami. Po zimie warto zaopatrzyć się w kapsułki ze skrzypem czy lecytyną. Wspomogą one Twoje włosy od środka. Warto zatroszczyć się o lepsze odżywianie. Odbudowa włosa (kuracja) powinna potrwać ok. 2-3 miesięcy. Oczywiście nie przesadzamy z ilością produktów, bo przyniosą odwrotny skutek i osłabią włos. Przy mocno zniszczonych włosach zdecyduj się na separację z lokówką, trwałą, rozjaśnianiem włosów. Ogranicz prostownicę i suszarkę. Czasem warto zrobić sobie przerwę. Podcinaj zniszczone końce. Cóż za radość mieć długie i zniszczone włosy. Czy nie lepiej mieć o 5 cm krótsze, ale ładne i zdrowe? Myślę, że warto. Włosy nie uszy – odrosną.

WITAMINY! To bardzo ważna kwestia dla włosa. Witamin potrzebnych do zdrowego wyglądu włosów jest sporo, ale skupmy się na tych najważniejszych. Przede wszystkim B6 i A to te najcenniejsze, odpowiedzialne za ich wzrost i ochronę przed wpływem czynników atmosferycznych. Zaś te z grupy B zapobiegają łojotokowi i stanom zapalnym skóry. Warto dodać, że przetłuszczanie się włosów może brać się właśnie z braku owej witaminy w codziennej diecie. Bardzo ważne znaczenie w ochronie zdrowia ma kwas pantotenowy. Witamina ta jest jednym z naturalnych elementów budulcowych włosa odpowiedzialnych za jego właściwości mechaniczne, takie jak np. sprężystość. Włosy przesuszone i osłabione słońcem potrzebują wzmocnienia, w tym celu zaleca się witaminy A i E. Witamina E zwalcza wolne rodniki, co chroni naczynia włosowate zaopatrujące włosy w składniki odżywcze przed uszkodzeniem. Zaś witamina A wpływa na poprawną budowę keratyny, z której są zbudowane włosy, przyspiesza również cykl odbudowy komórkowej.

Żelazo dla włosów jest bardzo ważne szczególnie u kobiet (obfite miesiączki) i dlatego w diecie powinno być go sporo, ponieważ z powodu jego braku włosy stają się cieńsze, łamliwe i przerzedzają się. Cynk, potrzebny do odpowiedniej budowy włosa, wpływa na gospodarkę witaminy A. Długotrwały jego niedobór może spowodować zahamowanie wzrostu włosa, a w skrajnych przypadkach doprowadza też do łysienia. Na koniec jeszcze miedź, która wzmacnia włosy. Od niej zależy odpowiedni wzrost struktury rogowej włosa. W przypadku jej niedoboru w organizmie dochodzi do zaburzeń w gospodarce żelaza.

 

A więc do dzieła, niech Twoje włosy zawsze wyglądają pięknie!

ZNAJDŹ NAS: