Oskar Bachoń - BIOENERGOTERAPEUTKA

Porady Eksperta
– Oskar, ale numer staremu wycięłam. Zresztą sama bym na to nie wpadła. Ale co dwie baby, to nie jedna. – Zaraz, zaraz. Spokojnie Aniu. Dwie baby? Coś ty się z kochanką swojego starego dogadała? – próbowałem umyć Ance włosy, ale jej potrzeba opowieści była znacznie silniejsza.

Ten artykuł jest dostępny tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy